11 paź 2016

7 rzeczy, dzięki którym poczujesz się lepiej jesienią


Każdy miewa gorsze momenty i dni. Ostatnio coraz częściej zdarza mi się słyszeć o całych miesiącach, bo przecież idzie jesień, za nią zaraz zima. Zgadzam się, przesilenie nie wpływa korzystnie na nasze humory i zdrowie. Tak, tak, znów jestem chora, jednak nawet nie próbuję tracić optymistycznego nastawienia i mam dużą chęć się z Wami nim podzielić. Zainteresowani? Zapraszam do dalszego czytania!

Pielęgnuj więzi
_______________________________________

Dla mnie to jedna z ważniejszych rzeczy. Spotkania z ważnymi dla mnie osobami, zwykła rozmowa przez telefon - bez różnicy. W każdej chwili dobrze czuć, że mamy na kim polegać i na odwrót.


Rób rzeczy, które sprawiają Ci przyjemność
_______________________________________

Ze względu na pogodę, i nie tylko, te długie wieczory raczej spędzamy w swoich ciepłych domach. Nie chcąc się zanudzić, warto znaleźć sobie zajęcie. Wiem, że pogoda już przestała nas rozpieszczać, stąd troszkę ubolewam nad zakamuflowaniem się z aparatem w domu. Znalazłam jednak drobne warsztaty, dzięki którym znajdę dla siebie trochę odskoczni i wykorzystam wolny czas tak jak lubię. Ciągle też próbuję gonić swoje seriale. Niestety chyba tylko książki, oczywiście nie te z kanonu lektur, poszły póki co w odstawkę. Warto znaleźć sobie zajęcie, a najlepiej zrobić mały krok w przód i zająć się czymś, co do tej pory nie przeszło Wam przez myśl - rzeczy DIY, nauka nowego języka. No cóż, możliwości jest sporo!

Zadbaj o atmosferę
_______________________________________

Zadbaj o porządek wokół siebie, pozbądź się niepotrzebnych rzeczy, zrób małe przemeblowanie. Czasem nawet najmniejsze zmiany wokół nas mogą wpłynąć na lepsze samopoczucie. Do mojego pokoju wróciły już wrzosy, lampiony, jesienne woski i namilsze koce w domu. Zrobiło się na tyle przytulnie, że nawet przestał drażnić mnie ciągły deszcz za oknem.


Rusz się!
_____________________________________

Pogoda nie zawsze sprzyja. Ten tydzień był wyjątkowo deszczowy, co na pewno nie zachęca do wyjścia na rower lub kilku kilometrów w biegu. Jak dobrze poszukacie, to znajdziecie w sieci zestawy ćwiczeń, które dadzą Wam niezły wycisk bez wychodzenia z domu. Potem już tylko bomba endorfin i relaksująca kąpiel z poczuciem satysfakcji. No i oczywiście pożegnanie się z bólem mięsni i kości!

Zadbaj o siebie
_______________________________________

Ciągłe zmiany pogody, chłodne poranki, przemęczenie. Chwila moment i lądujemy w łóżku z chusteczkami i gorączką. Jesienne przesilenie to ważny moment aby zadbać o siebie i uniknąć chorobowego. Nie zapominamy o witaminach i cieplejszych ubraniach.


Pozamykaj sprawy do końca
_______________________________________

Począwszy od odpisania na zaległe maile, przez dokończenie niedoczytanej książki, aż po pożegnanie w życiu rozdziału, który od dawna nie daje spokoju. Nie zapomnij przewrócić kartki. Niech kolejny będzie lepszym.

Nie zapominaj o wdzięczności
_______________________________________

To już tylko na dokładkę tego wpisu i na każdy dzień, nie tylko ten jesienny. W słabszych momentach nie zapominajcie o rzeczach, które sprawiają, że czujecie się wdzięczni. Przecież macie wokół siebie wspaniałych ludzi, nad głową dach i jest z Wami rodzina. Rzeczy pozornie tak oczywiste, ale nie myślimy o nich na co dzień. A przecież to najważniejsze.


Nic odkrywczego, prawda? Jednak często nawet sama zapominam o tych prostych sprawach. 
Przeczekujecie złe momenty czy działacie?
Pozdrawiam!

8 paź 2016

Spojrzenie bardzo wypoczęte


Te czasy, w których każdy poranek przy lustrze zaczynał się od korektora pod oczy, a każde zdjęcie było skazane na retusz minęły. Kwestia zmiany nawyków czy większej akceptacji swoich niedoskonałości? Dalej źle sypiam, czasem spędzam godziny przy komputerze, woda co jakiś czas zatrzymuje się w organizmie. To wszystko sprawia, że aby poczuć się w swoim ciele lepiej, należy podjąć specjalne kroki. Moje sposoby na spojrzenie bardzo wypoczęte poznacie w tym poście.

1. Czynniki zewnętrzne

Nad nimi warto się zastanowić. U mnie wystarczyły małe zmiany np. większa ilość wody spożywanej w ciągu dnia oraz kilka innych zabiegów, którymi zajmę się potem. Jeżeli jesteście bardzo niezadowolone z wyglądu Waszego zmęczonego i opuchniętego spojrzenia, warto spróbować zacząć od czynników zewnętrznych. Małe zmiany w diecie - ograniczenie soli, zwiększenie ilości witaminy B6 oraz inne mogą wpłynąć na wygląd worków pod oczami. Używki, zarwane noce oraz duża ilość czasu spędzona przy komputerze oraz przy słabym oświetleniu również przyczyniają się do naszego problemu.

2. Odpowiednie kremy



A przede wszystkim odpowiedni ich dobór. Powinny być dostosowane do wieku, problemu oraz naszego portfela. Moim absolutnym faworytem, spełniającym wszystkie wymagania jest naturalny krem pod oczy marki Resibo.
Jaki powinien być idealny krem? Lekki, o aksamitnej konsystencji, komfortowy w użyciu, nawilżający, wydajny, niwelujący obrzęki, przebarwienia, rozjaśniający zasinienia. Powinien szybko się wchłaniać, dobrze uealastyczniać, mieć prosty, ale naturalny skład.
Wszystko się sprawdza!

Skład: 
Olej arganowy, kofeina, ekstrakt ze skórki cytryny, ekstrakt z nasion dyni, wyciąg z korzenia rabarbaru, ekstrakt z kłączy ruszczyka kolczastego, wyciąg z ziela nawłoci


Inne produkty firmy Resibo znajdziecie w tym linku.

W połączeniu z masażerem Foreo (pisałam o nim TU), spełnia wszystkie moje oczekiwania.

3. Złoto pod oczy



Brzmi prawie luksusowo, jednak pozwolić na nie może sobie każda z nas! Mowa tu o żelowych płatkach z kwasem hialuronowym. Zawarte w składzie złoto działa antybakteryjnie oraz pobudza do wzrostu nowe komórki. Wyprofilowany, półokrągły kształt płatków jest wyjątkowo wygodny w użyciu i sprawia, że idealnie przylegają one do skóry pod oczami. Wykonane są ze specjalnego żelu zanurzonego w wysokoskoncentrowanym serum. Przechowywane w lodówce, zaraz przed użyciem, działają błyskawicznie i sprawdzają się przed każdym wyjściem.

4. Chłodne kompresy



Najwygodniejszym sposobem są żelowe okulary, które zawsze na wszelki wypadek trzymam w lodówce. Ich największa zaleta - nie zużywają się. Wystarczy założyć je na około 10 minut, a pochodzący od nich chłód doskonale poradzi sobie z opuchlizną i zmęczonym spojrzeniem. Jeżeli nie macie ich pod ręką, możecie zastąpić je okładami zimnym ręcznikiem czy schłodzonymi łyżeczkami. Naprawdę działa!

Życzę Wam wspaniałego weekendu!

4 paź 2016

MONTHLY INSPIRATION | OCTOBER


O najważniejszych sprawach najtrudniej opowiedzieć. Są to sprawy, których się wstydzisz, ponieważ słowa pomniejszają je - słowa powodują, iż rzeczy, które wydawały się nieskończenie wielkie, kiedy były w Twojej głowie, po wypowiedzeniu kurczą się i stają się zupełnie zwyczajne. Jednak nie tylko o to chodzi, prawda? Najważniejsze sprawy leżą zbyt blisko najskrytszego miejsca twej duszy, jak drogowskazy do skarbu, który wrogowie chcieliby ci ukraść. Zdobywasz się na odwagę i wyjawiasz je, a ludzie dziwnie na ciebie patrzą, w ogóle nie rozumiejąc, co powiedziałeś, albo dlaczego uważałeś to za tak ważne, że prawie płakałeś mówiąc. Myślę, że to jest najgorsze. Kiedy tajemnica pozostaje niewyjawiona nie z braku słuchacza, lecz z braku zrozumienia


Nie ma nic lepszego, niż obserwowanie kogoś, kto wbrew
wszystkim przeciwnościom nadal idzie do przodu.


Pozwól, aby ktoś zaczął Cię zdobywać, walczyć o Ciebie. Aby ktoś czuł, że musi zasłużyć na to, by Cię mieć. Żeby pomyślał, że to właśnie Ty jesteś z tej wyższej półki i że musi sprostać wyzwaniu. Coś, co jest trudne do zdobycia, jest dużo bardziej szanowane i cenione niż to, co samo przychodzi bez wysiłku.


Nigdy nie zapominajcie o tym, by brać z życia jak najwięcej, nie bójcie się ryzykować, płakać ani być szczęśliwymi. Najważniejsze to być w drodze. Każdego dnia robić krok do przodu.


Zbyt często do życia budzi nas dopiero jakaś tragedia, zły wynik badań albo mowa pogrzebowa. Nie musisz czekać do Sylwestra, żeby zacząć od nowa. Nie musisz czekać na wynik badania histopatologicznego, żeby zacząć żyć pełnią życia.


Miłego wtorku kochani! 

30 wrz 2016

LOOK OF THE DAY | 30/09


Bluzka - Zara | Spodnie - Zara | Buty - Bonprix | Torba - Rosegal 








Spokojnego wieczoru!

27 wrz 2016

LOOK OF THE DAY | 27/09


Z listy do zrobienia wykreśliłam dziś zaledwie dwie pozycje. Wczoraj wieczorem dopisałam do niej jeszcze mnóstwo czynności i definitywnie stwierdzam, że doba powinna mieć dla mnie 48 godzin. Mimo wszystko udało mi się zajrzeć tutaj, co nazwałabym małym sukcesem mojej systematyczności. Konflikt priorytetów po raz wtóry. Na szczęście matura dopiero w maju!

Bluzka - Zara | Spodnie - Zara | Botki - Bonprix | Kurtka - SheIn







Spokojnego wieczoru dla Was wszystkich!

24 wrz 2016

Jak być asertywnym?


Asertywność to coś więcej niż nie. Nie wystarczy umieć odmawiać, postawić na swoim. Nie warto też stawiać interesów innych wyżej niż swoje i robić rzeczy dla świętego spokoju. Ostatnio zastanawiałam się czy bliżej mi do osoby uległej czy też do agresywnej, która w swoich działaniach raczej stara się podkreślić swoją władzę. Na szczęście doszłam do wniosku, że stoję gdzieś pośrodku (może z małą przewagą skupieniu się na sobie). Asertywność nie wszystkim przychodzi tak łatwo. Jak odmawiać bez poczucia winy? Jak nie poczuć się z tym źle i zadbać o wyznaczenie granicy między pomocą a wykorzystywaniem? Zapraszam do krótkiej lektury przeplatanej zdjęciami z cudownych Pienin!

1. Zastanów się

 Niepewność nie służy dobrym decyzjom. Zanim się zgodzisz, zastanów się czy to konieczne, czy masz wystarczająco czasu. Zamiast zrobię to powiedz Przemyślę to i dam Ci znać. Chyba łatwiej potem odmówić, kiedy nie podejmujemy ostatecznej decyzji, czy też niczego nie obiecujemy, czyż nie?


2. Są ważni i ważniejsi

W każdej sytuacji brania na siebie dodatkowych zajęć, czy to w pracy, czy w szkole, powinniśmy pomyśleć nie tylko o sobie, swoim zdrowiu czy też chęci odpoczynku. Pamiętajmy, że w domach czekają na nas bliscy i nie zawsze warto ulegać innym ich kosztem.





3. Pomoc czy wyzyskiwanie?

Zawsze powinniśmy umieć to odróżnić. Pomoc przy obowiązkach a wykonywanie ich za kogoś to spora różnica. Bez dodatkowych wytłumaczeń odmów. Niestety nie dam rady zrobić tego za Ciebie, musisz poradzić sobie sam/a. To wszystko.



4. Uprzejmość

Jest bardzo ważną rzeczą, skoro mowa o asertywności. Odmawiać w sposób uprzejmy i kulturalny jest niewątpliwie łatwiej. Zdecydowanie unikniesz wtedy wyrzutów sumienia, przecież nie mówisz niczego, co mogłoby urazić drugą osobę. Ważna jest też umiejętność postawienia się w sytuacji drugiej osoby. Dotyczy to zarówno umiejętności współczucia, jak i umiejętności odczytania intencji drugiej strony.



5. Zaproponuj inny termin

Pomoc w porządkach czy wyjście do kina. Chcesz pomóc, wypada się zgodzić, ale wiesz, że w danym dniu nie dasz rady. Jeśli osoba potrzebująca pomocy szanuje Twój czas oraz plany, z pewnością zgodzi się na inny termin. Tak samo wygląda sprawa, jeśli ktoś prosi o pomoc Ciebie, a Ty w tym czasie fizycznie nie możesz.

 

Uważacie się za osoby asertywne? A może jednak często nie potraficie odmawiać? Potraktujcie ten post jako dobry pretekst do małej refleksji.
Miłego wieczoru i słonecznej niedzieli!

15 wrz 2016

Jak walczyć z prokrastynacją?


Są rzeczy, które nigdy się nie zmienią. Jak jasne i oczywiste jest to, że w każdym z nas siedzi leń, który odzywa się co jakiś czas. Zrobię to później, kiedy wrócą siły po drzemce, nie no, może jednak jutro rano, hmm, na ostatnią chwilę też na pewno zdążę. Zakładam, że bardzo dobrze to znacie. Zazwyczaj odkładamy na potem sprawy, które wbrew pozorom wcale nie zajmują dużo czasu, ba, nawet nie są ciężkie, lecz zwykle przyczyną jest ich natłok. Nie oszukujmy się, skoro ten problem dotyczy Was od dawna, nie spodziewajcie się radykalnych zmian w mgnieniu oka. Jednak z tymi kilkoma radami, z którymi zapoznacie się poniżej (i zapewne wcielicie też w życie, taką mam nadzieję) może stać się choć w połowie bardziej proste niż dotychczas.

Naszyjnik - KLIK



1. Pierwsza myśl, jedna minuta

Czy wiesz, że Twoja motywacja umiera po 5 sekundach, od kiedy zdecydujesz się zrobić coś później? Prosty przykład. Spoglądasz na biurko, widzisz na nim mały stos notatek i kilka kubków po herbacie. Niechętnie odsuwasz je na brzeg i dokładasz do nich jeszcze inne zbędne rzeczy, oczywiście ze świadomością, że w końcu i tak należy zrobić porządek. Zamiast tracić później czas zarówno na sprzątanie, jak i szukanie potrzebnych przedmiotów, zawsze odkładaj je od razu na miejsce. Staraj się wykonywać od razu zadania, które nie zajmą Ci więcej niż minutę. Niby proste, a ilu z nas tak robi?


2. Nic na ostatnią chwilę

To najczęstszy skutek moich niepowodzeń. Uwielbiam odkładać na potem rzeczy, które zajmują mi najwięcej czasu. Prezentację multimedialną z historii, której termin miałam wyznaczony już dobrych kilka tygodni temu, przygotowuję oczywiście dzień wcześniej. Na moje nieszczęście, nie wszystkie potrzebne informacje mam na wyciągnięcie ręki, tak więc spędzam kilka godzin na przygotowanie wszystkiego do perfekcji, prawie zarywając przy tym nockę. Co mi to daje? Dodatkowy stres i złe samopoczucie spowodowane kilkoma godzinami snu. Na pewno dotknęły Was podobne sytuacje, zachęcam do małej refleksji.

Sweter - KLIK


3. Dobre nastawienie

Jest ono niezbędne, jeśli chcemy osiągnąć zamierzony cel, wdrążyć zmiany do naszego życia. Bez zapału i entuzjazmu nie da się zmienić niczego. W drodze po swoje cele (dziś niech będzie nim usunięcie problemu odwlekania) i marzenia zazwyczaj skupiamy się na końcu ich drogi. Przestań na chwilę myśleć tylko i wyłącznie o tym, co Cię czeka na mecie. Zamiast tego skup się na tym, czym zajmujesz się właśnie teraz, za co się zabierzesz za chwilę, jutro. Bez względu na to, ile czasu musisz poświęcić aby osiągnąć swój cel, potraktuj go jako podróż. Po drodze na pewno wydarzy się coś co polubisz i docenisz. Prosty przykład. Już od dawna myślisz o tym, aby zacząć biegać. Motywacja niby jest, lecz ciągle to odwlekasz, wymyślasz nowe powody, by sobie danego dnia odpuścić. Myślisz o celu, zapewne na pierwszym miejscu poprawa sylwetki. Znajdź inne pozytywy, dzięki którym cel będzie prostszy. Lepsze samopoczucie, chwila dla siebie, czas na relaks, oderwanie się od codziennych obowiązków, poprawa kondycji. Zachęcające? Z pewnością już bardziej!


4. Daj sobie czas

Nie powiem, że nic na siłę. Zazwyczaj potrzebujemy więcej czasu by nasze postanowienia weszły w nawyk. Jednak często dzieje się tak, że wyznaczone cele okazują się być mało osiągalne, mamy zbyt mało czasu na wykonanie zadań, nakładamy na siebie zbyt dużo obowiązków, zbyt mało nam środków, które motywują i napędzają do działania.

5. Organizacja to podstawa

Zawsze tak uważałam. Dla osób, które jeszcze nie czytały mojego posta o organizacji czasu lub mają ochotę sobie go odświeżyć, zapraszam TU.


Nie daj swojej sile woli zachowywać się jak uparte, obrażone dziecko. Ze wszystkim co siedzi w nas, możemy sobie świetnie poradzić. Zacznij od razu, nie czekaj na lepszy moment. Spróbuj wcielić w życie rady przedstawione powyżej.



Jeśli spodobał Ci się mój post, już dziś zapraszam Cię na kolejny. Tym razem trochę o asertywności.
Pozdrawiam serdecznie :-)

14 wrz 2016

LOOK OF THE DAY | 14/09


Mimo choroby, która zawsze przychodzi na początku września, aby mnie trochę osłabić oraz przeróżnych obowiązków, nadal czuję ogrom motywacji i mam przeświadczenie, że wszystko jest na swoim miejscu. Jesienna chandra to nie tylko brzydka pogoda, krótkie dni i wilgotne powietrze. Wszystko zależy od emocji i nastawienia. Jesień to dobra pora na wyciszenie, pozamykanie spraw, które gdzieś ciągle siedzą w naszej głowie. Aż trudno nie pomyśleć o jeszcze ciepłych porankach, przyjemnym spacerze, znośnych temperaturach (mam nadzieję, że pod koniec tego tygodnia nastąpią), owocach z sadu i dyniach, z których można wyczarować cuda. Klimat jesieni jest nie do zastąpienia. Ten na zdjęciach w szczególności. Już powoli zaczyna być widoczny, to moja pora.


Dziś na stylizację składają się nowości od Bonprix, które idealnie do siebie pasują. Na wszystkie rzeczy polowałam dość długo i w końcu są te idealne. W roli głównej poncho, które skradło moje serce już kilka miesięcy temu. Dodatkowo klasyczne czarne botki i biała torba shopper pasująca absolutnie do wszystkiego.

Podobne modele znajdziecie tutaj:
Poncho 1 2 3 4
Botki 1 2 3 4
Torba 1 2 3 4

Poncho - KLIK | Torba - KLIK | Buty - KLIK | Zegarek - DW | Bluzka - Zara | Spodnie - Cubus











Dobrze, że tu jesteś, miłego wieczoru!