14 lip 2015

UK: Tuesday morning


Dziś kolejny z moich niezawodnych przepisów na naleśniki. Brzmi banalnie, jednak robiąc masę na oko
 nie zawsze wszystko szło tak, jakbym tego chciała. Znacie to? Raz nie odklejają się od patelni, innym razem wychodzą za suche. Po wielu próbach udało mi się w końcu opanować przygotowywanie naleśników do perfekcji. Przepis z serii to musi się udać!

Składniki:
2 jajka (średniej wielkości)
300 ml mleka
125 g mąki pszennej
40 g masła (nie polecam zastępować go produktami typu Delma itp.)
szczypta soli

dowolne dodatki

Zaczynamy:

1. Roztapiamy masło w mikrofali bądź w rondelku na małym ogniu.
2. Mieszamy składniki mokre za pomocą trzepaczki/miksera, następnie dodajemy mąkę i szczyptę soli.
3. Smażymy cienkie naleśniki na wcześniej rozgrzanej patelni z każdej strony do momentu, aż będą rumiane bez dodawania tłuszczu na patelnię!
4. Podajemy z dowolnymi dodatkami. Ja zdecydowałam się dziś na powidła węgierkowe i cząstki pomarańczy. Połączenie idealne, spróbujcie koniecznie!


Smacznego!



13 lip 2015

OOTD: WHITE LACE BLOUSE


Boyfriendy - Reserved
Buty - Converse
Okulary - Ray-Ban 







6 lip 2015

LIFE VALUES


Witajcie kochani. Mam nadzieję, że wykorzystujecie każdy wolny dzień w pełni i uzbieracie duże zapasy energii. Weekend minął na tyle szybko, że zaraz po przebudzeniu zastanawiałam się czy mamy niedzielę czy jednak poniedziałek. Upalne dni dały się we znaki chyba każdemu. Spieczone słońcem ramiona długo nie pozwalały mi zasnąć, dlatego zebrało mi się na nocną refleksję. Zachęcam do przemyśleń.
Każdy z nas będąc dzieckiem miał wspaniałe życiowe plany na przyszłość. Mając lat kilka marzyliśmy o byciu pilotem, modelką, lekarzem, piosenkarką czy aktorem. Z pewnością niewielu z nas teraz dąży do postanowień z dzieciństwa (w tym ja. Kiedyś uwielbiałam zajmować się dziećmi i zawsze powtarzałam, że zostanę opiekunką bądź przedszkolanką. Niedoczekanie!). Będąc prawie dorosłą osobą, każdy z nas wybierał lub wybierać będzie w jakim kierunku chce kształcić się i zdobywać wykształcenie. Osobiście należę do grona osób, które na tą chwilę nie mają pojęcia co będą robić po ukończeniu szkoły. Czas pokaże czym powinnam zajmować się w życiu.
Przechodząc do sedna. Ciągle zastanawiamy się jakie studia wybrać, gdzie znaleźć zatrudnienie. Właśnie to nazywamy swoją przyszłością. A czy przy okazji zawracamy sobie głowę prawdziwymi wartościami życia? Rozmyślamy nad tym jakimi ludźmi chcemy być naprawdę? Każdy z nas zdobywa wiedzę aby dostać się na wymarzone studia, a następnie mieć dobrze płatną pracę. Jak już mamy pieniądze to wszystko pójdzie z górki, bo każdy chce żyć na poziomie, utrzymać rodzinę. O konsekwencjach jakie za tym idą już nikt nie myśli. Fałszywe uczucia zdobywane prezentami. Dzieci z bogatych rodzin, dla których jedyną wartością życia są pieniądze. Doskonale znamy uczucie pożądania rzeczy materialnych. Kiedy już je mamy, chcemy więcej, czujemy niedosyt. Gdy mamy już wszystko, zaczynają się schody. W którymś momencie zauważamy, że czegoś nam brakuje. Prawdziwych uczuć. I szczęścia, które może dać nam jedynie druga osoba. Jeżeli partner nie ma do zaoferowania nic prócz pieniędzy to sprawa jest jasna. Rozwód i dalsze poszukiwanie. I tak zatacza się ogromne koło wciągające w siebie kolejne rodziny XXI wieku. Temat pieniędzy? Niewart rozważania.
Ile razy będąc w odwiedzinach u babci słyszymy narzekania na obecne czasy i szokujące ilości rozwodów? Tak właśnie żyjemy. Zaślepieni pieniędzmi w nich poszukujemy szczęścia. I tylko taką wartość jesteśmy w stanie przekazać swoim dzieciom, będąc matkami i ojcami. Nie śmiałabym mówić o wszystkich, ale dookoła nas roi się od takich osób.
Czym jest dla nas miłość, prawdziwa przyjaźń, o którą nie potrafimy zadbać? Kim są dla nas rodzice? Czy potrafimy mieć uczucia, wierzyć, kochać, poświęcać się dla innych, wysłuchiwać, pomagać im? Ile znaczą dla nas wspólne chwile, wspomnienia?
Pozostawiam dla Was te pytania z nadzieją, że zdobędziecie chwilę na głębszą refleksję.
Ogromne podziękowania kieruję do Michała, który kilka lat temu otworzył mi szeroko oczy na to, jaką materialistką się stawałam i pomógł zawrócić na dobrą drogę.
Udanego poniedziałku!

3 lip 2015

SUMMER


Sezon wakacyjny w pełni rozpoczęty. Na niebie ani jednej chmurki, na termometrze ponad 30°C. Wszystko wskazuje na to, że wylegiwanie się w łóżku lub na kanapie jest absolutnie zakazane. Dziś mała relacja zdjęciowa prosto z mojego ogródka, bo właśnie tu przez najbliższych kilka dni będę spędzać wolny czas pełen beztroski. Nie zapominamy o odpowiednim nawodnieniu, filtrze do opalania ani o okularach przeciwslonecznych. No to zaczynamy! 










Obiecany post ze stylizacją pojawi dopiero za kilka dni. Cóż, siły wyższe..
Do następnego postu!

1 lip 2015

M & K


W dzisiejszym poście przybywam z chyba najlepszymi zdjęciami jakie do tej pory udało mi się zrobić. Z ręką na sercu. Po raz kolejny uświadamiam sobie, że spontaniczność to na każdej sesji klucz do sukcesu. Prawdopodobnie tą sesją zamykam sezon letni i powrócę ze zdwojoną siłą dopiero po wakacjach. Posty ze stylizacjami i małymi relacjami będą pojawiać się możliwie często. Już teraz życzę wszystkim czytelnikom wspaniałego i aktywnego wypoczynku. 
Nie zapomnijcie tutaj zaglądać!



















Całuję!

27 cze 2015

Dancers don't need wings to fly

Sesja wyczekiwana przeze mnie miesiącami. W roli głównej niesamowita Gosia, dzięki której mogłam ją zrealizować. Jestem pod ogromnym wrażeniem uzyskanych efektów. Była to moja pierwsza taneczna sesja i na pewno nie ostatnia. Kto następny? Chętnych proszę o kontakt!

















Dziękuję kochana!